Kiedy ma to sens
- strona ma ruch, ale mało zapytań
- Google nie indeksuje ważnych podstron
- użytkownicy gubią się w ofercie
Sprawdzamy, gdzie strona traci widoczność, użytkowników i zapytania, i oddajemy listę zmian w kolejności od najważniejszej. Stała cena: 2 900 zł netto za serwis firmowy, 4 500 zł netto za sklep internetowy. Wynik w 5 dni roboczych (sklep: 8).
Cena zależy od typu serwisu, nie od liczby znalezionych błędów. Obie wersje kończą się tym samym: raportem PDF z listą zmian uszeregowaną według wpływu i nakładu oraz rozmową, na której przechodzimy przez priorytety i odpowiadamy na pytania.
2 900 zł netto · jednorazowo
Serwis firmowy do ok. 30 podstron: strona usługowa, wizytówka, serwis z blogiem.
4 500 zł netto · jednorazowo
WooCommerce albo PrestaShop: sklep z koszykiem, kontem klienta i integracjami.
Serwisy wielojęzyczne, portale z tysiącami podstron, aplikacje webowe i panele B2B wyceniamy po krótkiej rozmowie o zakresie: liczba widoków, integracje i to, co ma być sprawdzone w pierwszej kolejności.
Audyt strony internetowej ma być narzędziem decyzyjnym, nie prezentacją pełną ogólników. Dlatego łączymy audyt SEO, audyt UX i perspektywę biznesową: co blokuje indeksację, co utrudnia zrozumienie oferty i które poprawki mogą realnie pomóc w pozyskiwaniu zapytań.
Audyty stron internetowych mają sens przed przebudową, po wdrożeniu, przy spadku ruchu albo wtedy, gdy marketing widzi wejścia, ale nie widzi zapytań. Cena jest stała i znana z góry, więc decyzję o audycie podejmujesz bez wyceny i bez licznika godzin.
Sprawdzamy indeksację, canonicale, sitemapę, robots, hreflangi, strukturę nagłówków, dane strukturalne, linkowanie wewnętrzne i podstawowe ryzyka techniczne. Dla stron usługowych patrzymy też, czy każda podstrona ma własną intencję wyszukiwania, tytuł, meta opis, treść i FAQ, czy kilka podstron nie konkuruje o te same frazy.
Zbyt płytkie treści i zduplikowane schematy sekcji to częsta przyczyna słabej widoczności, której nie widać w żadnym narzędziu. Dlatego obok danych z Search Console czytamy same strony: co mówią, komu i czy odpowiadają na pytanie, z którym przychodzi użytkownik.
Audyt UX strony internetowej patrzy na to, co dzieje się między wejściem a kontaktem: czy układ prowadzi wzrok tam, gdzie trzeba, czy oferta jest zrozumiała w kilka sekund, czy formularz nie odstrasza liczbą pól i czy wersja mobilna nie gubi najważniejszych elementów.
Nie sprzedajemy audytu UX osobno, bo spadek zapytań rzadko ma przyczynę tylko po jednej stronie. W obu wersjach audytu wynik jest ten sam: konkretna lista poprawek uszeregowana według wpływu na konwersję.
Mierzymy czas do największego elementu (LCP), reakcję na interakcje (INP) i stabilność układu (CLS) w warunkach laboratoryjnych i, jeśli strona ma wystarczający ruch, na danych rzeczywistych użytkowników. Liczby bez przyczyn są bezużyteczne, więc do każdej wskazujemy, co ją psuje.
Najczęstsze przyczyny są prozaiczne: obrazy w oryginalnym rozmiarze, nadmiar wtyczek i skryptów marketingowych, brak pamięci podręcznej, hosting niedopasowany do skali. W raporcie oddzielamy to, co da się poprawić w godzinę, od tego, co wymaga zmiany motywu albo infrastruktury.
Wynikiem audytu jest raport PDF z rekomendacjami w kolejności działania. Osobno oznaczamy szybkie poprawki, większe zadania techniczne i tematy, które wymagają decyzji biznesowej. Każda pozycja ma opis problemu, dowód (zrzut, adres, dane) i proponowaną zmianę.
Raport omawiamy na rozmowie podsumowującej. Jeżeli chcesz, możemy od razu pomóc we wdrożeniu zmian: od poprawek layoutu i treści usług, przez wydajność i dane strukturalne, po integrację analityki i dalszy plan widoczności.
Po audycie można zaplanować rozwój klastra usług, treści blogowych, opisów realizacji i stron kampanii. Coraz częściej ta sama praca decyduje o tym, czy podsumowania AI w Google i asystenci tacy jak ChatGPT cytują Twoją stronę, czy stronę konkurenta.
Nie publikujemy pustych obietnic ani niepotwierdzonych metryk tylko po to, żeby tekst był dłuższy. Jeśli po audycie ma sens stała praca nad widocznością, opisujemy ją jako osobny zakres z jawnymi cenami.
Zamówienie mailem wystarczy. Raport jest niezależny — wdrożysz go z nami, własnym zespołem albo inną agencją.
Podajesz adres strony i orientacyjną liczbę podstron. Serwis powyżej ok. 30 podstron wyceniamy osobno.
Potwierdzamy mailem zakres, termin i cenę i wystawiamy fakturę proforma na całość z terminem 3 dni. Klienci w stałej opiece: faktura po raporcie, 7 dni.
Dodajesz nas jako użytkownika z uprawnieniem tylko do odczytu w Search Console i GA4. Bez tego audyt też jest możliwy — część wniosków o ruchu będzie szacunkowa.
Serwis firmowy: 5 dni roboczych, sklep internetowy: 8 — liczymy od późniejszego z dwóch zdarzeń: zaksięgowania wpłaty i przekazania dostępów.
PDF z listą zmian według priorytetów — każda pozycja z dowodem i proponowaną zmianą — oraz rozmowa podsumowująca. Wdrożenie: z nami, własnym zespołem albo inną agencją.
2 900 zł netto za serwis firmowy do ok. 30 podstron i 4 500 zł netto za sklep internetowy. Cena jest stała i obejmuje raport PDF z priorytetami oraz rozmowę podsumowującą. Większe serwisy, portale i aplikacje wyceniamy po rozmowie o zakresie.
Audyt UX jest częścią audytu strony internetowej za 2 900 zł netto, bo spadek zapytań rzadko wynika tylko z UX albo tylko z SEO. Jeśli potrzebujesz wyłącznie przeglądu jednego procesu, na przykład formularza albo koszyka, napisz — wycenimy węższy zakres.
5 dni roboczych dla serwisu firmowego i 8 dni roboczych dla sklepu, licząc od przekazania dostępu do odczytu Search Console i Google Analytics.
Audyt UX patrzy na doświadczenie użytkownika: ścieżki, czytelność oferty, formularze i wersję mobilną. Audyt SEO sprawdza, czy stronę widać w wyszukiwarce i co blokuje tę widoczność. Robimy je razem, bo spadek zapytań rzadko wynika tylko z jednej z tych warstw.
Bezpłatny audyt kosztów sprawdza faktury i umowy za hosting, domeny, SSL i pocztę i w 3 dni robocze pokazuje, gdzie firma przepłaca. Audyt strony internetowej sprawdza samą stronę: widoczność, ścieżki użytkownika, wydajność i treści.
Obejmuje elementy kodu widoczne z perspektywy strony, wydajności i SEO. Głębszy audyt backendu lub bezpieczeństwa wyceniamy osobno.
Nie. Najważniejsza jest kolejność działań: co zrobić najpierw, co może poczekać i które zmiany wymagają decyzji po stronie biznesu.
Tak. Po audycie można prowadzić listę działań dotyczących treści, linkowania, stron kampanii i widoczności w AI, ale publikacja zmian pozostaje po stronie zatwierdzenia klienta.
Zamówienie mailem wystarczy. Potwierdzamy zakres, termin i cenę i wystawiamy fakturę proforma na całość z terminem 3 dni (klienci w stałej opiece płacą po raporcie, 7 dni). Dostajemy dostęp do odczytu Search Console i GA4 i liczymy 5 dni roboczych (sklep: 8) od późniejszego z dwóch zdarzeń: wpłaty i dostępów. Na koniec dostajesz raport PDF i rozmowę podsumowującą.
Wyceniamy go osobno po krótkim opisie: liczba podstron, języki, czy jest sklep. Cena nadal jest stała i znana przed startem.
Tak. Raport jest niezależny od wdrożenia — każda pozycja ma opis problemu, dowód i proponowaną zmianę, więc wdrożysz go z nami, własnym zespołem albo inną agencją.
Strona, aplikacja albo hosting rzadko żyją osobno. Linkujemy pokrewne zakresy, żeby łatwiej przejść od jednego problemu do pełniejszego obrazu projektu.
Widoczność firmy w Google, ChatGPT, Gemini i AI Overview — SEO i AI w jednej usłudze, mierzonej zamiast obiecywanej. Bezpłatny audyt na start.
Czytaj więcej →GA4, Search Console, strony landingowe, zdarzenia CTA i lista działań oparta o dane.
Czytaj więcej →WordPress, headless, statyczne. Od wizytówek po większe serwisy firmowe.
Czytaj więcej →Aktualizacje, kopie zapasowe, monitoring dostępności, SSL i domeny 24/7 oraz godziny prac — w jawnych pakietach od 300 zł netto miesięcznie.
Czytaj więcej →