Biały ekran albo „błąd krytyczny”
Strona nie ładuje się, WordPress pokazuje komunikat o błędzie krytycznym, panel administracyjny nie odpowiada albo wyświetla obcą stronę logowania.
Strona nie działa, przekierowuje na obce adresy albo Google ostrzega, że została zhakowana? Zaczynamy od bezpłatnej diagnozy: mówimy, co się stało i ile realnie kosztuje naprawa. Pracujemy z kopią na każdym kroku, a kod i dostępy zostają po Twojej stronie.
Odbieramy także w weekendy. Zdalnie w całej Polsce.Jeśli rozpoznajesz którykolwiek z tych objawów, nie czekaj na „może samo przejdzie”. Każdy dzień z aktywnym włamaniem to więcej spamu w Google, więcej zainfekowanych plików i większe ryzyko blokady konta przez hosting.
Strona nie ładuje się, WordPress pokazuje komunikat o błędzie krytycznym, panel administracyjny nie odpowiada albo wyświetla obcą stronę logowania.
Po wejściu z Google strona przenosi na kasyna, apteki albo reklamy. Często tylko na telefonie albo tylko dla wejść z wyszukiwarki, dlatego trudno to zauważyć.
W wynikach pojawiają się podstrony, których nie tworzyłeś: kasyna, leki, japońskie znaki. To klasyczny spam SEO wstrzyknięty w bazę danych.
Google albo przeglądarka ostrzega przed wejściem, a poczta wysyłana z Twojej domeny trafia do spamu klientów.
Hasło administratora nie działa, w użytkownikach pojawił się nieznany administrator, wtyczki włączają się same albo znikają.
Dostawca zgłasza nadużycie, wysyłkę spamu albo przekroczenie limitów. Serwer pracuje dla kogoś innego, nie dla Ciebie.
Nie zaczynamy od kasowania plików. Zaczynamy od ustalenia, co się stało, i od kopii, do której zawsze można wrócić. Robiliśmy to na WordPressie i PrestaShopie, także na serwerach z kilkoma zainfekowanymi witrynami naraz.
Po otrzymaniu dostępów sprawdzamy, którędy weszło włamanie, co zostało podmienione, czy dane są bezpieczne i czy inne witryny na tym samym koncie też są zainfekowane. Dostajesz jasną informację: co się stało i ile kosztuje naprawa.
Zanim cokolwiek zmienimy, robimy kopię stanu zastanego. Potem zamykamy dostęp napastnikowi: zmieniamy hasła i klucze, usuwamy nieznane konta administratorów i obce zadania cron.
Usuwamy złośliwy kod, wymieniamy zainfekowane pliki rdzenia, motywu i wtyczek na czyste wersje, czyścimy bazę danych z obcych wpisów i przekierowań. Treści, produkty i zamówienia zostają.
Aktualizujemy WordPressa i wtyczki, utwardzamy konfigurację, zgłaszamy do Google usunięcie spamu i ostrzeżenia. Na koniec kopia po naprawie i raport: co znaleźliśmy, co zrobiliśmy i co warto zmienić na przyszłość.
Nie podajemy jednej ceny za naprawę, bo zakres znamy dopiero po zajrzeniu na serwer. Podmieniony plik w jednej witrynie i furtka na poziomie serwera, przez którą atakowane są cztery strony, to zupełnie różne prace. Diagnoza jest bezpłatna i nie zobowiązuje.
Sprawdzamy, co się stało, i mówimy, ile kosztuje naprawa. Jeśli zdecydujesz się na kogoś innego, diagnoza nadal jest Twoja.
Po diagnozie dostajesz jedną kwotę netto za naprawę, bez licznika godzin i dopłat w trakcie. Cena zależy od liczby witryn, skali szkód i stanu kopii.
Kopia stanu zastanego przed zmianami i kopia po naprawie. Każdy krok da się cofnąć, a Ty wiesz, co dokładnie zrobiliśmy.
Większość włamań na WordPressa bierze się z trzech rzeczy: nieaktualnych wtyczek, słabych haseł i braku kopii. Po naprawie możemy zostać przy stronie w stałej opiece: aktualizacje z kopią przed i po, codzienne kopie zapasowe, monitoring dostępności i skan bezpieczeństwa. Jawne pakiety od 300 zł netto miesięcznie, także dla stron, których nie budowaliśmy.
Budujemy strony na WordPressie i ratujemy te, które ktoś porzucił, zhakował albo przestał aktualizować. Przejmujemy projekty po innych wykonawcach, także bez kompletu dostępów i dokumentacji.
Nie obiecujemy magii ani gwarancji „100%”. Obiecujemy rzetelną diagnozę, metodyczną naprawę i jasną informację, co i dlaczego robimy.
Po naprawie masz pełne dostępy do serwera, panelu i kopii. Żadnego uzależnienia od wykonawcy, pełna swoboda przeniesienia.
Od pierwszego telefonu, przez naprawę, po opiekę prowadzi Cię ta sama osoba, która zna Twoją stronę i historię problemu.
Nie podajemy jednej ceny, bo różnica między podmienionym plikiem a serwerem z furtką, przez którą atakowanych jest kilka witryn, jest ogromna. Diagnoza jest bezpłatna i nie zobowiązuje. Po niej dostajesz stałą kwotę netto za uzgodniony zakres naprawy, bez licznika godzin.
Diagnozę wykonujemy zaraz po otrzymaniu dostępów. Czas naprawy podajemy razem z wyceną, bo zależy od liczby witryn na koncie, skali szkód i tego, czy istnieje czysta kopia. W trakcie prac strona działa, a Ty wiesz, co i kiedy robimy.
Dostępu SSH albo FTP do serwera, konta administratora WordPressa i dostępu do panelu hostingu lub przynajmniej nazwy dostawcy. Jeśli nie masz kompletu, bo poprzedni wykonawca zniknął, pomagamy odzyskać dostępy krok po kroku.
Nie. Przed jakąkolwiek zmianą robimy kopię stanu zastanego, a usuwamy wyłącznie obcy kod, zainfekowane pliki i spam. Twoje wpisy, strony, produkty i zamówienia zostają na miejscu.
Wtyczka widzi tylko własną instalację WordPressa. Jeśli furtka siedzi na poziomie serwera, w innej witrynie na tym samym koncie albo w zadaniu cron, wtyczka jej nie pokaże. Dlatego sprawdzamy cały serwer: wszystkie witryny, harmonogramy, klucze i konta, nie tylko jedną stronę.
Nie dajemy gwarancji „100%”, bo nikt uczciwie nie może jej dać. Zamykamy jednak wejście, którym atak wszedł, aktualizujemy WordPressa i wtyczki, zmieniamy hasła i klucze. Większość włamań bierze się z nieaktualnych wtyczek, słabych haseł i braku kopii, dlatego po naprawie proponujemy stałą opiekę.
Naprawy prowadzimy zdalnie w całej Polsce, bo wszystko dzieje się na serwerze. Jesteśmy z Krakowa, więc firmy z miasta i okolic mogą też spotkać się z nami na miejscu.
Tak, WooCommerce to nasza codzienność. Po naprawie sklepu sprawdzamy dodatkowo ścieżkę zakupową: koszyk, płatności i wysyłkę, żeby mieć pewność, że sprzedaż działa.
Powiemy, co się stało i ile realnie kosztuje naprawa. Diagnoza jest bezpłatna, kopia stanu zastanego powstaje przed jakąkolwiek zmianą.
Najprościej zacząć od krótkiego opisu projektu. Jeśli temat nie będzie dla nas, powiemy to wprost.
Zgłoś problem ze stroną