Strony, sklepy i aplikacje webowe · opieka po publikacji · Kraków · od 2016
+48 509 597 843 · info@invisio.digital
8 czerwca 2026

Jak bezpiecznie przekazać stronę po innej agencji lub freelancerze

Lista dostępów, ryzyk i kroków, które porządkują przejęcie istniejącej strony - bez obietnicy przebudowy wszystkiego od zera.

Współpraca z poprzednim wykonawcą czasem kończy się naturalnie, a czasem nagle. W obu przypadkach firma zostaje z tym samym pytaniem: jak przekazać stronę nowemu zespołowi tak, żeby nic nie zniknęło, nie przestało działać i nie okazało się zakładnikiem jednej osoby?

Przejmowaliśmy projekty po agencjach, freelancerach i zespołach wewnętrznych. Poniżej proces, który u nas działa - i którego możesz oczekiwać od każdego solidnego wykonawcy.

Najpierw dostępy, nie opinie

Pierwszy krok nie polega na ocenianiu kodu poprzedników. Polega na ustaleniu, kto ma klucze:

  • panel domeny i DNS (to najważniejszy pojedynczy dostęp - kontroluje stronę i pocztę),
  • hosting / serwer (panel, SSH, FTP),
  • CMS i baza danych,
  • poczta firmowa,
  • analityka, Search Console, konta reklamowe,
  • repozytorium kodu, jeśli istnieje.

Jeśli czegoś z tej listy nie da się ustalić, to nie jest formalność - to ryzyko numer jeden. Strona, do której nikt nie ma pełnych dostępów, jest sprawna tylko do pierwszej awarii.

Inwentaryzacja zamiast wyroku

Dopiero z dostępami można odpowiedzieć na pytanie, co naprawdę istnieje: jaka wersja CMS-a, jakie wtyczki, kiedy ostatnia aktualizacja, czy są kopie zapasowe i czy ktokolwiek je kiedyś przywracał, co jest customowe, a co standardowe.

Na tym etapie warto uważać na dwa skrajne tony:

“Wszystko jest źle napisane, trzeba zrobić od nowa” - to najczęściej początek najdroższej możliwej współpracy, a nie diagnoza.

Równie ryzykowne jest “wszystko działa, nic nie ruszamy”. Dojrzała ocena prawie zawsze brzmi mniej efektownie: część rzeczy jest do zostawienia, część do zaktualizowania, kilka do naprawy w pierwszej kolejności.

Plan pierwszych 30 dni

Dobre przejęcie ma prostą strukturę:

  1. Stabilizacja - kopie zapasowe, aktualizacje bezpieczeństwa, monitoring dostępności, uporządkowanie kont i haseł (każdy dostęp na firmę, nie na osobę prywatną).
  2. Lista ryzyk - co może przestać działać i co by to kosztowało; od przeterminowanego PHP po domenę zarejestrowaną na byłego pracownika.
  3. Priorytety biznesowe - dopiero teraz rozmowa o rozwoju: co blokuje sprzedaż, co irytuje użytkowników, co warto poprawić najpierw.

Taki porządek ma jeszcze jedną zaletę: rozdziela decyzję “komu powierzamy opiekę” od decyzji “czy przebudowujemy stronę”. To dwie różne rozmowy i nie warto ich sklejać w jedną.

Czego oczekiwać od nowego wykonawcy

Niezależnie od tego, z kim podejmiesz współpracę, kilka zdrowych standardów:

  • dostępy zostają Twoje - wykonawca dostaje konta, ale właścicielem usług jest firma,
  • dokumentacja przejęcia - co istnieje, gdzie i kto za to odpowiada,
  • żadnych decyzji o przebudowie w pierwszym tygodniu,
  • jasny tryb zgłaszania awarii i realny czas reakcji.

Jeśli masz projekt, który chcesz komuś spokojnie powierzyć - tak wygląda opieka nad istniejącymi projektami w Invisio. A jeśli najpierw wolisz po prostu sprawdzić stan rzeczy, zacznij od bezpłatnego audytu.

Następny krok

Chcesz omówić swój przypadek?

Bezpłatny audyt kosztów w 3 dni albo 30 minut rozmowy o projekcie - wybierz, co Ci wygodniejsze.

Najprościej zacząć od jednej rozmowy albo audytu kosztów. Jeśli temat nie będzie dla nas, powiemy to wprost.

Bezpłatny audyt PDF